pazurkiem
 
Nie ma to jak dziennikarstwo "śledcze" 'a la "Dziennik". Niusik o Palikocie używającym firmy-przykrywki, by dostać w swe ręce Klarysew wydał mi się na tyle podejrzany, że zrezygnowałam z niego dziś rano: www.dziennik.pl/(…)Podstepny_Palikot_chce_okpic_pre…

I dobrze zrobiłam, bo okazuje się, że "Dziennik" znowu ponawypisywał bzdur: www.wprost.pl/(…)Dziennik-zdemaskowal-Palikota-a-za…

Nieważne, że Palikot zaprzeczał, oni i tak swoje. Nie ma znaczenia, co powiedział, oni wiedzą lepiej.

Edit: Oho, dziełko zniknęło ze strony "Dziennika". Na szczęście mamy screeny. Aż cztery, bo to śliczne wypracowanko liczyło troszkę znaków.

Nie możesz dodać komentarza.